wtorek, 28 września 2010

Warsztaty jazdy dawnej Stepy Pomorskie 2010

W dniach 24-26 Wrzesnia 2010 roku odbyły się w naszej stajni warsztaty jeździeckie w klimatach rekonstrukcji historycznej.
Wyszło odrobinę kameralnie ale przynajmniej wszyscy zdołali się przejechać, dodam tylko że niektórzy po raz pierwszy.

Serdeczne podziękowania dla pogody, która zepsuła się dopiero dzień po, a także dla Blondiego, Jaśmina, Bliźniaka, którzy się napracowali przy organizacji oraz dla reszty uczestników.

A jak było to najlepiej widać na zdjęciach więc zapraszam do galerii nr.1 i galerii nr.2
W miarę jak napłyną zdjęcia od uczestników to będę zamieszczać kolejne linki, a w kolejnych postach streszczenie tego co udało nam się przerobić i osiągnąć.
zdjęcie by Kobold
na zdjęciu od lewej: Pstryku, Jeszko, Jaśmin i Rosamar

wtorek, 7 września 2010

Warsztaty jeździeckie w klimatach rekonstrukcji historycznej

24-26 Września w naszej stajni odbędą się warsztaty rekonstrukcyjne jazdy dawnej i układania koni do walki bronią biała lub łucznictwa. Impreza będzie zamknięta dla publiczności i odbędzie się na prywatnym terenie gospodarstwa.

Spotkanie będzie na zasadach grupy Wayfarers - dla niezorientowanych oznacza to zero współczesnych gadżetów, plastików a jedyne uznawane wyposażenie to potwierdzone historycznie (zarówno stroje jak i gadżety obozowe, namioty itd).

Nie zamknęliśmy datowania więc pojawią się zarówno starożytni scyci, wikingowie, XIII wieczni Krzyżowcy i późno średniowieczni rycerze.

Plany mamy ambitne- prawdopodobnie odbędzie się:

- mini bojówka na oklep workami napchanymi słomą

- praca z koniem z ziemi (podstawy)

- przygotowanie koni do posługiwania się z siodła bronią białą i łukiem

- elementy jazdy roboczo nazwanej "dawną" czyli dosiad i kierowanie pod bronią

- jazda w zbroi

- zabawy zręcznościowe

- nocne podchody

- integracja przy ognisku

Do końca nie wiemy ile czasu zajmą nam poszczególne działania i czy zdążymy spróbować wszystkiego ale liczę że uda się zrealizować większość planów.

Po więcej informacji zapraszam do tematu na Freha

Oczywiście po warsztatach ukaże się oficjalna galeria i relacja a na razie będziemy sukcesywnie zamieszczać info postępach  przygotowań.


Lady Altay

poniedziałek, 6 września 2010

Rekonstrucja historyczna w naszej stajni

Krótkie wprowadzenie do profilu stajni i moich zainteresowań i priorytetów. Otóż nie zajmujemy się szeroko pojętym sportem wyczynowym, a jedynie jazdą rekreacyjną oraz rekonstrukcyjnymi Wyprawami. Czym są Wyprawy można sobie poczytać ze szczegółami na forum . W dużym skrócie jest to testowanie swojego  historycznego stroju i wyposażenia, przez grupę pasjonatów która skrzykuje się raz na jakiś czas, pakuje na konie i wyrusza, na powiedzmy tygodniową włóczęgę, z rzeczy cywilizacji zabierając jedynie aparat fotograficzny i telefon komórkowy (żeby wezwać pomoc w razie wypadku).

Głównym czasokresem który staram się odtworzyć (ja osobiście) to okres od 6-3 w pne - tzw Projekt Pazyryk nazwany tak od miejsca pochówku elity plemienia Scytów w górach północnego Ałtaju. W grupie Wayfarers są jednak osoby które odtwarzają różne realia i różne czasy - w zależności od osobistych zainteresowań i preferencji, a łączy nas głównie podejście eksperymentalne i chęć sprawdzenia siebie i swoich rekonstrukcji. Większość sprzętu i ubrań robimy sami co daje dodatkową satysfakcję w momencie gdy jakiś patent sprawdzi się w ciężkich warunkach terenowych. Obecnie nasze włóczęgi odbywają się na różnych typach siodeł, ale generalnie staramy się nie używać siodeł sportowych a jedynie różnego typu kulbaki. Rekonstrukcja rzędu w ogóle nastręcza sporo kłopotów, ale obecnie powoli kompletujemy kolejne elementy.
Poza tym staramy się promować, bardziej dostosowany do realiów historycznych styl jazdy - staramy się by konie robiły to czego się od nich wymaga, ale bez ciągłego popędzania i pilnowania ich. Ogólnie podejście w długich trasach sprawdza się, gdyż na wyprawy jechały nieraz kompletnie zielone i z jeździectwem wcześniej niezwiązane, a po spędzeniu dziesięciu godzin w siodle dziennie, wracali zachwyceni i pełni entuzjazmu. Wszyscy uczestnicy przeżyli a konie spisują się na medal i można na nich naprawdę polegać.

Na zakończenie dodam tylko że znakomita większość wypraw (zarówno pieszych jak i konnych) odbywa się w miesiącach jesienno zimowych lub wczesną wiosną i nigdy nie ciągniemy ze sobą taboru, a całe wyposażenie ładujemy na grzbiet. Nasze konie noszą więc na sobie ładunek porównywalny z tym podawanym w regulaminach kawaleryjskich.

Bliżej zainteresowanych czytelników odsyłam do podanego wcześniej forum a także do naszych galerii na picasie:
Lady Altay
Vislaff
Mscidrug
Budzigniew
Lotgar


 pozdrawiam
Lady Altay

piątek, 3 września 2010

Powitanie

Witam na oficjalnym blogu stajni Stepy Pomorskie, mieszczącej się na pomorzu środkowym, niedaleko trasy Gdańsk-Szczecin, pomiędzy Słupskiem a Lęborkiem.
Jest to prywatna stajnia w której obecnie przebywa pięć koni, w większości rasy małopolskiej i mieszanej.
Od niedawna planujemy otworzyć mini hotel dla koni z okolicy - wyraźne ogłoszenie napiszę jak już skończy się remont stajni i będzie można pstryknąć kilka fotek.
Na razie chciałabym tylko przedstawić nasze kobyłki:

Fiolka

Bajka



Furia

Bonita


Nasza stajnia nie jest i raczej nie będzie stajnią sportową. Zajmujemy się natomiast  rekonstrukcją historyczną - sposobów jazdy, ćwiczeń zręcznościowych, rzędów końskich i dawnych wypraw konnych.
Wkrótce zamieszczę więcej informacji na temat planowanych u nas warsztatów i innych działań.

pozdrawiam