wtorek, 21 czerwca 2011

Warsztaty Nicnierobienia na Stepach 1-3 Lipca 2011

1-3 Lipca odbędzie się impreza integracyjno warsztatowa pod hasłem "Nic nie robimy"

Zapraszamy wszelkich rekonstruktorów historii.

Wszelkie dokładne imformacje na forum Wyprawy

poniedziałek, 28 marca 2011

Treningi rymcerskie 2011

Od następnej soboty, czyli 2 Kwietnia planuję reaktywować przerwane przez ciężką zimę treningi jeździeckie. Wszyscy zardzewieliśmy więc musimy się trochę przyłożyć by na naszą pierwszą imprezę w tym sezonie być w jak najlepszej formie. A impreza ta to Małoszyce 13-15 Maja. Jest to blisko od bazy więc można dojechać wierzchem i uznałam że będzie rozsądnym miejscem do sprawdzenia siebie i koni przed sezonem pokazowym. 
Teraz zostało (poza treningami) jeszcze przygotowanie i renowacje części sprzętu i ubrań a także uszycie niektórych elementów.
Zabieram się tedy do pracy...

Stepy Pomorskie 2011 - wstępna zapowiedź imprezy

Postanowiłam nie rezygnować z dobrego terminu w połowie Września i zapowiedziałam już na Forum Freha kolejna edycję imprezy.

Wstępne wymagania są w temacie forum więc nie będę ich tu powtarzać, ale na pewno dojdzie trochę zmian. Przede wszystkim zamierzam nieco zmienić formułę imprezy - z typowo końskiej na warsztatowo-końską. Co będziemy robili zależy w tym momencie od uczestników - czym będą zainteresowani i co mogą zaproponować.
Kompletne ustalenia będę zamieszczać w miarę zbliżania się terminu.
I na razie tyle.
Zainteresowanych odsyłam do tematu na forum - pytać się, ja nie gryzę ;-)

czwartek, 3 marca 2011

influenza ciąg dalszy

Chyba odrobinę zdrowieję bo dziś rano zwlekłszy się o jakiejś nieludzkiej porze (Troll chyba przestawia się już na czas letni :-/ ) , przetarłszy oczki, ujrzałam mieszkanie bez ochronnych filtrów choroby i zamachałam z wrażenia rączkami i nóżkami. Jęk: zgiń przepadnij szejtanie, wyrwał mi się z drżących ust i obijał się przez chwilę echem wśród wspaniałych stosów brudnych naczyń, ubrań, okruszków, zwiędłych liści, ziemi do kwiatków, starego kociego żarcia i jakiejś brei na podłodze. Efekt taki że cały poranek próbowałam wyrugować z kuchni, kwitnące cywilizacje w różnistym stadium rozwoju. Reszta domu leży odłogiem bo zamierzam iść na spacer się dotlenić z Trollem. Może jak wrócę to znajdę w sobie pokłady siły by wykonać tę syzyfową robotę do końca...

środa, 26 stycznia 2011

Hu hu ha zima zła

Jak w temacie :-/
Przez pogodę treningi zawieszone od dwóch miesięcy. Planowałam otrąbić nowe gdy pojawiła się odwilż, ale niestety nie zdążyłam.

Na razie więc czekamy na poprawę pogody a ja osobiście żyję nadzieją, że zdołamy się doprowadzić do formy przed wiosną. Bo wtedy będziemy mieli prawdopodobnie pierwszy poważny występ przed publiką, taką próbę generalną koni i jeźdźców w innym niż nasze własne gronie.
Niedługo mam nadzieję uda mi się ustalić przybliżone kalendarium na sezon 2011.